WINO -
           



    Wino lubi poleżeć

Nastawiliśmy wino. Gdy zakończy się fermentacja i trunek dojrzeje, czyli nabierze niepowtarzalnego smaku i aromatu, przelejemy go do butelek. Teraz musimy zadbać, by jego jakość nie pogorszyła się w trakcie przechowywania. W wyklarowanym winie bowiem zachodzą jeszcze różne procesy chemiczne zmieniające smak i zapach. Stwórzmy takie warunki, aby te zmiany były korzystne.

Wino bardzo łatwo chłonie obce zapachy. Tak więc przelanie go do czystych butelek, pozbawionych wszelkich zapachów, to prawie połowa sukcesu. W usunięciu nieprzyjemnej woni, wyczuwalnej czasem nawet w czystych butelkach, pomoże soda. Sypiemy pół łyżeczki, wlewamy szklankę ciepłej wody i odstawiamy na 1-2 godziny, po czym wylewamy i dokładnie płuczemy.

Zlewając wino do butelek, zachowujemy około 1 cm wolnej przestrzeni między korkiem a powierzchnią płynu. Butelki zatykamy długimi naturalnymi korkami.

Umieszczamy trunek w chłodnej ciemnej piwnicy lub - w ostateczności - w spiżarni, ale również chłodnej i zaciemnionej. Optymalna temperatura przechowywania wina wynosi 10-123/4C. Dopuszczalne są wahania w granicach 5-183/4C.

Jeśli korki zalakujemy, wówczas butelki mogą stać na półkach, ale jeśli zrezygnujemy z lakowania, powinniśmy je położyć na specjalnych półkach (najlepiej w zamykanej szafce) lub na stojakach. Zanurzony w płynie korek nie wysycha i tym samym dobrze chroni wino przed dostępem powietrza, niekorzystnie zmieniającego smak trunku.

Niewielki zapas wina (zarówno domowego wyrobu, jak i markowego) możemy przechowywać w lodówce. W najnowszych typach lodówek są już nawet montowane odpowiednio wyprofilowane plastikowe półki, umożliwiające położenie kilku butelek wina.